Dawno temu na Targówku

Dawno temu na Targówku, na ulicy Rybieńskiej, jakby ktoś zdjęcie robił to tak jakoś by to wyglądało, bez drobnych szczegółów typu prąd i chodnik. Ale co tam było dawno temu ? Cóż, tu i tam wiem co było, tu na Rybieńskiej akurat nie. Gdzieś mi się obiło, że to kolejowa kolonia, bo ja wiem ? Kolej inaczej budowała, chociaż już za Polski może i tak, bidnie. A może to domki dla pracowników pobliskiej fabryki Kijewskiego ? W sumie dzięki m.in. tej fabryce na Targówku istniało takie miasteczko przemysłowe. Może i tu ? Dziś Rybieńska jest żwirową drogą, odrapana, trochę się sypie, ale w ramach jakiejś rewitalizacji ma plac zabaw i drzewka w równym rzędzie. Jakby tego przypadkiem nie zauważyć, jesteśmy nagle z 80 lat temu na typowym warszawskim przedmieściu.







Dokładnie! Gdyby nie ten blok w tle na ostatnim zdjęciu, równy chodnik, anteny sat i kable elektryczne, to tak wyglądały nie tylko przedmieścia, ale i samo miasto.
Jak tam przypadkiem zimą trafiłem, oczy ze zdumienia przecierałem. Ale podobne ‘mało miejskie’ widoczki, żywcem wyrwane sprzed xx laty mam również niedaleko siebie
Ale te krzaki, to mogliby uporządkować. To naprawdę by ładnie wyglądało, gdyby ogrodzenia były obsadzone bluszczem.