Fabryczna Wola

Dwa odległe krańce Woli, dwa odmienne okresy, dwie różne fabryki. Pierwsza to Temler i Szwede, garbarnia z Okopowej. Druga Waryński na Jana Kazimierza. Wiek XIX, dziki kapitalizm i wiek XX, socjalizm. Obie to duża sprawa. Temler był długo najpotężniejszą garbarnią Królestwa Polskiego, później już gorzej mu się wiodło. Waryński był kozak w koparkach, teraz w holdingu Bumar-Waryński też jakoś na swoje wychodzi.

Dziś obie już nieczynne, w Temlerze nawet firemki z lat 90 pozdychały, Waryński trzyma jakieś biura i podnajmuje innym firmom. Temler jest za zabytek, chociaż nie bardzo wiadomo kto i co miałby tam robić, więc stoi i czeka na lepsze czasy. Waryńskiego potaktują pewnikiem jak jego koleżkę z Kolejowej, kilof, kruszarka, spychacz i mieszkania staną. Biura ewentualnie, jak administracja będzie chciała zostać.

temlerszwede1

warynski

~ przez sirencityboy w dniu grudzień 22, 2008.

Odpowiedzi: 2 to “Fabryczna Wola”

  1. Szkoda, że niszczy się TAKIE budynki.
    Jeśli już muszą w tym miejscu powstać
    “mieszkania” – to czemu nie przerabia się
    tak rewelacyjnych architektonicznie
    obiektów na lofty?
    (Przykład – Łódż , że nie wspomnieć o innych krajach…)
    Pozdrawiam! ;)

  2. Bo u nas lofty zamiast taniej sprzedaje się drożej… teraz zresztą nowe mieszkania się gorzej sprzedają, co dopiero 2 droższe lofty :/

Napisz odpowiedź