Ulica Wronia
Ulicę wytyczono około 1770, jak cała okolica do końca XIX wieku była peryferyjna, dopiero po 1880 zaczęło się to rozwijać. Powstało sporo skromnych kamieniczek, oficynek, warsztatów, fabryk, w perspektywie ważnych dla warszawskiego przemysłu. W 1944 ulica dostała w dupsko, jak cała okolica. Rozcięła ją nowa aleja Świerczewskiego (dziś Solidarności), tu dobudowali, tam rozebrali. Dziś składa się właściwie z Hiltona, resztek po Bellonie, resztek po Browarze i resztek starej Wroniej. Ta stara Wronia jest właśnie tu na zdjęciu, kilka starych kamienic, głównie związanych z Haberbuschem. Resztki ulicy Kotlarskiej. Budowy i wyburzenia, do tego pełno parkujących wszędzie samochodów – projektanci nowej Woli nie pomyśleli o parkingach (ja robiłem zdjęcia 1.XI, fur nie widać). Oczywiście bliżej Solidarności też zachowało się to i owo ze starej Wroniej, Skwer Wyszyńskiego to przecież też Wronia, też jest tam kilka przedwojennych kamieniczek







Napisz odpowiedź