Złota polska jesień

Tytułowa jesień w ilościach deficytowych narazie występuje. Ja osobiście wczesną jesienią najbardziej lubię nie parki, nie Saskie Kępy, ale cmentarze. Oczywiście nie Wólkę i nie Południowy, wolę coś w stylu ewangelickich czy prawosławnego…

~ przez sirencityboy w dniu wrzesień 29, 2008.

Odpowiedzi: 2 to “Złota polska jesień”

  1. Cmentarze to chyba tylko żydowskie lubię, ale w tym roku byłam już na tylu,że mam przesyt :)

  2. Ja na razie fotograficznie omijam cmentarze i w sumie sam nei wiem, dlaczego. Może się w końcu przełamię?

Napisz odpowiedź