Chmielna 5
W tym podwórku znajduje się kilka ciekawych rzeczy. Na przykład pięknie zdobiony dawny pawilon restauracyjny dawniejszego hotelu. Ale dziś zajmiemy się brzydszym tematem w tym podwórku. To co widać na zdjęciu to fragment kamienicy Seweryna Smolikowskiego, zawnej Smolikowszczyzną. Stąd te eSy w detalu. Powstała w 1860 roku. Mieszkał tu Bolesław Prus. Sądząc po zachowanych detalach musiała być kiedyś piękna. Dziś się sypie, jak cała Chmielna. Ktoś w telewizji obiecywał kiedyś, że przywróci tej ulicy przedwojenny blask. Coż… Ja tam lupanarów na dzielnicy mam pod dostatkiem, gdyby mi na myśl przyszło z takich uciech korzystać. Z wstydliwej choroby uleczą mnie w miłej przychodni na Kole, 10 minut marszu od domu. Tanie hoteliki w tej części miasta – nierealne. Tak więc przedwojenna Chmielna mi do szczęścia nie potrzebna, ale wyglądać by to mogło lepiej, to fakt.







Napisz odpowiedź