Obelisk
Dziś będzie grób na Cmentarzu Prawosławnym. Taki sobie obelisk. Nie wiąże się z nim żadna ciekawa (lub nie) historia. Sobie jest. Wygląda trochę jakby coś upamiętniał, albo co. Poza kitą właściciela nic raczej nie upamiętnia, na dodatek znajduje się dość daleko od cerkwi, więc to nikt znaczny. Trudno, na dziś nie mam lepsiejszego pomysłu
.
Tak w mniej grobowej atmosferze to czerwiec w pełni, trzeba urlopik planować powoli. Moja ładniejsza połowa została uprzedzona, że nie polecimy do: Londynu, Moskwy, Brukseli, Paryża, Tbilisi, na Lazurowe Wybrzeże. Ja zaplanowałem sobie Łódź, koło 6 dni. Drugi tydzień Mazury, trzeba matulę odwiedzić. Zwiedzi się Kętrzyn znowu, żeby zdjęcia poprawić, Biskupiec może, może Szczytno. Trzeba powoli siadać do przewodników i rozkminiać. A tu jeszcze zostałem wydymany bez mydła przez Powszechny Obowiązek Obrony kochanej Rzeczpospolitej i zdradzając wysokie ambicje (a przynajmniej nie pucując się do niechęci odsłużenia stalowo, regulaminowo tych marnych 9 miesięcy) znów stanąłem do walki o wyższe wykształcenie. I trza sesje zaliczyć. Taki mój ojciec, mówię, że na 3,5 trudny egzamin zaliczyłem, a ten mi w ten ton: “czemu nie cztery ?”. Eh, ci rodzice… Ostatnia uczelnia miała mnie dosyć po 3 latach (tak mało brakowało i szpecem od gry w berka i palanta bym został, AWF fajna szkółka), ciekawe ile teraz
. A więc, młodzieńczym tonem: JA CHCĘ WAKACJE !!!






Polecam okolicę Biskupca, przepiękne okolice. Zwłaszcza Najdymowo, Stryjewo i wiele innych… jak tam będziesz to jeszcze koniecznie odwiedź Reszel.
heh, wiesz, ja te okolice zjezdzilem w te i we wte, od 89 roku na mazury smigamy, nie bylo roku zeby 2-3 razy nie byc. po prostu nie wszystkim sie interesowalem, nie wszystko pamietam, niektorych rzeczy nie wiedzialem pare lat temu… Reszel jest malina, gazownia i zamek – faworyty moje dwa !