Kościół na Bema
Pełna jego nazwa to Kościół p.w. św. Stanisława BM Parafii św. Wojciecha. Po upadku powstania listopadowego Wawrzyńca na cerkiew ruskie przerobili, przez co ludzie z Woli modlić się gdzie nie mieli. W końcu, po wielu staraniach, w 1860 r udało się zbudować ten kościółek. Plac i cegłę dał Michał Adam Biernacki herbu Poraj, ówczesny właściciel Woli. Na rozległą parafię wolską i tak nie starczał, ale lepszy rydz, jak nic. Zresztą wybudowanie św. Wojciecha na Wolskiej i powrót św. Wawrzyńca rozwiązały problem. Swój tragiczny epizod świątynia miała w czasie Powstania. Fryce urządziły tu magazyn i stajnię. Popisali się m.in. przykrywaniem koni szatami liturgicznymi, czy osmalaniem świńskich skór księgami metrykalnymi. W 1949 roku kościółek odremontowano, konsekrował go ponownie sam Wyszyński.
Kościółek jest dość ubogi w formie, chociaż ma kilka ciekawostek. Jest tu nawet obraz datowany na 1621, z Matką Boską Elekcyjną (Patronką Woli), który wg tradycji był na Polu Elekcyjnym podczas wyboru króla. Dziś przy parafii znajduję się szkoła katolicka, Caritas, także coś się dzieje. Nie zobaczysz tu jednak tłumów jak na Wolskiej. Nie jest też aż tak cichy i kameralny jak św. Wawrzyniec. Leży w miejscu, gdzie raczej nikt nie ma ochoty go odwiedzić, chyba, że ktoś lubi pomodlić się za pralkę kupioną w Euro. Ale skoro dają gwarancję ? Mimo to warto go zobaczyć, to kawałek historii tej dzielnicy, także tej bardziej odległej…






to ksciol pobudowany na ziemiach darowanych przez moich pra musze wiecej wiedziec o moich przodkach
Ukończyłem Liceum Katolickie znajdujące się na terenie kościoła i należące do tej parafii. Niezapomnę porannych mszy przedlekcyjnych w tym kościółku. Zawsze mnie ciekawiła historia kościoła, mało informacji na ten temat. Fajnie, że do opisałeś. Również polecam aby odwiedzić to miejsce. Największy ruch tu jest tylko w trakcie targów uczelni lub kiedy są organizowane przez szkołe Jasełka – przyjeżdżają rodzice i wszyscy krewni samochodami i teren kościoła wraz z chodnikiem przez bramą zasrane i ludzie wtedy się interesują. A tak? – hałas z Kasprzaka, zagłębić bardziej w stronę Bema to nikogo tam nie ma – czasami jakiś DHL przejedzie.