Fabryczka na Krochmalnej
A może właściwie na Chłodnej ? Cieżko powiedzieć. Niby adres ma Chlodna 29, ale na spółę z Krochmalną 52, od Krochmalnej brama jest. Nie ma co dochodzić, to najmniej ważne. W tych zaułkach najróżniejsze rzeczy były. Konrad Wasilewski miał tu wytwórnię piór stalowych, zanim w latach 20 na Płocką się wyniósł. Michał Kułak z kolei na początku XX w. kołdry tu robił. Istniały tu też fabryczka ślusarsko-mechaniczna Feliksa Bergandera, czy fabryka wyrobów metalowych “Forma”. A od Chłodnej, gdzie teraz jest pół rudery, pół elewacji, było kino “Czary”. A dziś od Krochmalnej jest piekarnia, od Chłodnej lepiej nie mówić…
Wczoraj na nocy muzeów zwiedziłem (po raz nie wiem który) Muzeum Woli. Mógłbym codziennie przychodzić i oglądać wizytówki-reklamówki zakładów. Patrzeć na wyroby z malutkich fabryczek i na panoramy pełne kominów. Wziąłem kartkę i długopis, adresy pospisywałem, szukam, ale dalej kilka miejsc jest dla mnie tajemnicą (nie tylko na Woli). Kto co tam wytwarzał i kiedy ? Ilu robotników ?
I chyba jestem ostatnim wariatem, którego to interesuje






Ale żeśmy sobie o praskich klimatach pogadali
A co do fabryczki to cieszy mię,że jeszcze istnieje… gdzieś na dysku mam jej czarnobiale zdjęcie sprzed lat, chyba że jeszcze jest na gazecie, na fotoforum…
Właśnie dodałam wpis z tą fabryczką, z linkiem do Cię oczywiście