Rury ciepłownicze
Idą sobie wzdłuż Połczyńskiej, od strony Włoch. Wkoło opuszczone działki, warsztaty samochodowe i wielkie nic. Spotkasz tu tylko kloszardów, ściemniającą ochronę lub straż miejską. Ot, taki kolejny zapomniany kawałek miasta.
Tak wogóle to wróciłem z urlopu, poleżałem, polatałem, zwiedziłem i sfotkowałem sobie Kętrzyn (kozak!) i Mrągowo. 13 filmów oddałem do wywołania, koszta, a do dziesiątego jeszcze troszkę




Czy na Mazurach też lało na okrągło?
Rury wyglądają przerażająco… ale to resztki, tam już nic nie płynie?
Nie lało, 2 dni deszczu tylko, ale w zamian zmiany cisnienia co godzine. Rury to resztki, w pewnym miejscu nagle urywaja sie (moze zlomiarze zdemontowali?) i znowu wychodza… Warszawa ma zdajsie nadwyzki energii i Cieplownia Wola jest niepotrzebna.
Rzeczywiście taka “Warszawa alternatywna”
Widać biorą poprawkę na efekt cieplarniany